Składniki kosmetyczne dla cery tłustej i trądzikowej

Spora część z Was pewnie, podobnie jak ja, ma problem z przetłuszczającą się skórą, a co za tym idzie rozszerzonymi porami, zaskórnikami, krostkami i tym podobnymi przyjemnościami. Dlatego dziś przedstawię Wam kilka składników kosmetycznych, które pomagają regulować wydzielanie sebum przez skórę. Bo skóra przetłuszcza się właśnie w związku z nadmiernym wydzielaniem sebum przez gruczoły łojowe.

Jakich składników szukać w kosmetykach, aby poradzić sobie z nadprodukcją sebum?

witaminy B6 i B3 (niacynamid): poza aplikacją w postaci kosmetyków, warto też pomyśleć o suplementacji tych dwóch witamin z grupy B – oczywiście jeśli podejrzewamy u siebie ich niedobór. Pomogą nam wyregulować wydzielanie sebum, zwęzić pory skóry, a także przyspieszą gojenie się stanów zapalnych i zmniejszą przeznaskórkową utratę wody.

Witaminę B3 znajdziemy między innymi w serii do cery trądzikowej Bielenda Pharma. Testuję właśnie tonik z tej linii i jak na razie jestem bardzo zadowolona.

Bielenda Pharma, Tonik do cery trądzikowej

Z kolei witaminę B6 zawiera m.in. krem Rilastil Intensive do cery tłustej i mieszanej.

– kwas fitowy: pozyskuje się go m.in. z ziaren zbóż. Nie tylko zmniejsza przetłuszczanie się skóry, lecz także rozjaśnia przebarwienia (znajdziecie go np. w słynnym zabiegu Cosmelan), złuszcza naskórek i obkurcza naczynia krwionośne, więc spokojnie może być stosowany przy cerze naczynkowej.

Spośród gotowych kosmetyków zawierają go np. Hibiskusowy tonik do twarzy i Lipowy płyn micelarny Sylveco, a także Krem depigmentacyjny SPF15 Thiomelan czy Żel depigmentujący Kojicol Plus Sesdermy. Możemy też kupić czysty kwas fitowy w portalach z półproduktami kosmetycznymi (chociażby Naturalissa) i samodzielnie przygotować tonik czy krem.

– ekstrakt/olejek z zielonej herbaty: o zbawiennym wpływie zielonej herbaty na skórę nie trzeba chyba nikomu przypominać. Poza regulacją produkcji sebum możemy liczyć na działanie antybakteryjne, przeciwrodnikowe i nawilżające.

Wyciąg z herbaty znajdziecie m.in. w Matującym kremie normalizującym Elfa (uważajcie tylko na niego, jeśli zatyka Was parafina; niestety jest na trzecim miejscu w składzie), Kremie na dzień z organicznym ekstraktem z zielonej herbaty Bioluxe i Immunoserum z zieloną i białą herbatą Organique

– wyciąg z palmy sabałowej: pojawia się bardzo często w kosmetykach do włosów tłustych oraz dla mężczyzn (przeciwdziała łysieniu androgennemu), ale w niektórych produktach do twarzy również, np. w Serum regenerującym do twarzy Nonicare.

– kwas dehydrooctowy (DHA): jest to ogólnie zatwierdzony konserwant, który dodatkowo redukuje wydzielanie sebum. Znajdziemy go np. w Lekkim kremie nagietkowym Sylveco

– ekstrakt z kory wierzby: ponieważ zawiera również związki salicylowe, działa antybakteryjnie i delikatnie keratolitycznie; uszczelnia także naczynia krwionośne, więc zaleca się stosowanie go przy cerze naczynkowej.

Możemy sięgnąć po Koktajl dla cery trądzikowej z ekstraktami z kory brzozy i wierzby Norel albo po Żel oczyszczający Dermacos.

– cynk – kolejny składnik „spożywczy”, który przy dużych problemach z trądzikiem warto również suplementować.

W kosmetykach znajdziemy go chociażby we wspomnianej już przeze mnie linii do skóry trądzikowej Bielenda Pharm albo w kultowym już chyba Regenerującym kremie do cery podrażnionej Cicalfate Avene.

– kwas azaleinowy: nie tylko redukuje wydzielanie sebum, lecz także działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i skutecznie rozjaśnia przebarwienia; stosowany jest również w leczeniu trądziku różowatego. Nie szkodzi cerze naczynkowej.

Kwas ten znajdziemy zarówno w dostępnych w aptekach maściach (chociażby Skinoren), jak i w kosmetykach, chociażby w Kremie łagodzącym objawy trądziku QCera Adamedu.

Qcera krem do cery trądzikowej Adamed

W tym przypadku połączony został z kwasem pirogronowym (oba w stężeniu 5%), także kosmetyk będzie dość mocno złuszczał naskórek. Mimo że moja skóra jest przyzwyczajona do stosowania kwasów, nie mogę stosować tego kremu częściej niż dwa razy w tygodniu i za każdym razem czuję delikatne pieczenie. Natomiast faktycznie ładnie matuje i wygładza skórę oraz wyrównuje jej koloryt.

A gdy już poradzimy sobie z nadprodukcją sebum przez naszą skórę, będziemy cieszyć się matową, gładką cerą bez krostek i rozszerzonych porów; makijaż będzie trzymał się zdecydowanie dłużej, a my poczujemy się bardziej komfortowo (jej, jak ja nienawidzę tego uczucia tłustej w dotyku, „płynącej” skóry).

Tego i Wam, i sobie życzę. 🙂

 

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Składniki kosmetyczne dla cery tłustej i trądzikowej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s