Alfabet roku: S-Ż (bez X i Y)

Koniec roku już jutro, a wraz z nim nadszedł czas na ostatnią część alfabetycznego podsumowania roku. Pozostałe znajdziecie tu: A-F, G-L, Ł-R.

S jak samochód

W tym roku udało mi się wymienić samochód. Bardzo długo dojrzewałam do tej decyzji, żeby potem podjąć ją niemalże w…kilka minut. Pojechałam z rodzicami pooglądać samochody w salonach, żeby zdecydować, jakie modele mnie interesują i tylko te braź potem pod uwagę spośród używanych. I nie wiem, co się stało… Chyba trafiłam na dobrych sprzedawców, w każdym razie kupiłam nowe auto. W jeden dzień. Gdy wyszłam z salonu, słabo mi się zrobiło, bo: kto to tak podjmuje decyzje?! tyle pieniędzy?! kredyt?! kto w ogóle kupuje nowe auto?! itp. itd. A teraz uważam, że była to najlepsza decyzja, jaką podjęłam w tym roku. Każda jazda, naprawdę każda, jest dla mnie teraz źródłem radości i…dumy. Bo to moje autko, które sama wybrałam, którego cenę sama wynegocjowałam i które sama przyprowadziłam do domu.

2014-10-23 18.45.09

A tak przy okazji – negocjujcie ceny aut nawet w salonach. Po pół roku używania rzeczoznawca z PZU wycenił mojego seata  na kwotę o…200 zł niższą od tej ta, za jaką został kupiony.

 

T jak troska

To był rok troski. Przyjaciół o mnie. Mojej o siebie, o tatę, u którego zdiagnozowano nowotwór, o przyjaciół.

 

U jak uśmiech

Rok, w którym trudno było o uśmiech, a jeśli się pojawiał, to taki trochę zgaszony.

2014-11-29 20.24.52

W jak wojna

W kwietniu poszłam na wojnę z namacalnym wrogiem, która 4 sierpnia zakończyła się sukcesem. Od tego momentu trwa jej bardziej abstrakcyjna część, czyli walka o siebie.

 

Litery X i Y pominę, bo poza yeti nic nie przychodzi mi do głowy. Chyba że macie jakieś pomysły?

 

Z jak zemsta

Hmm, jakoś ta część podsumowania jest najbardziej emocjonalna. A propos zemsty na własnej skórze odczułam, że łatwo wpaść w błędne koło, w którym mścimy się na sobie nawzajem bez końca. Bo zawsze wydaje nam się, że jeszcze nie zemściliśmy się wystarczająco. Na szczęście (chyba) udało mi się powstrzymać swoje zapędy. Po części pewnie dlatego, że druga strona również odpuściła.

 

Ź jak źle

Tak, na „ź” przychodzi mi na myśl tylko słowo „źle”, ale w kontekście: „nie było tak źle”.

 

Ż jak żal

Dziś towarzyszy mi przekonanie, o którym śpiewała Edith Piaf w piosence „Je ne regrette rien” – niczego nie żałuję. Żadnej decyzji podjętej w tym roku. Ciekawe, czy taka postawa się utrzyma…

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Alfabet roku: S-Ż (bez X i Y)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s