„Moje zdrowe przepisy” Beata Pawlikowska

O nowej książce Beaty Pawlikowskiej przeczytałam na jakimś blogu. Recenzja była na tyle pozytywna, że postanowiłam „Moje zdrowe przepisy” kupić.

Książka składa się z dwóch części. W pierwszej autorka opowiada o tym, co ją przekonało do obecnego stylu odżywiania, o zaletach zdrowej diety, o kuchni wegańskiej i pięciu przemian. Część ta utrzymana jest niestety w charakterystycznym dla Pawlikowskiej dość infantylnym i uproszczonym stylu. Czyta się łatwo i przyjemnie. I równie „łatwo i przyjemnie” zapomina.

Druga część to przepisy na dania wegańskie zgodne z teorią pięciu przemian. I to ta część skłoniła mnie do zakupu. Znajdziemy w niej ciekawe przepisy na szybkie w przygotowaniu, nieskomplikowane potrawy oparte na warzywach, owocach i kaszach, chyba wszystkie bez użycia oleju czy oliwy (źródło tłuszczów niezbędnych do przyswajania niektórych witamin stanowią pestki dyni, słonecznika, orzechy itp. Pytanie, czy to wystarczy?). Nie są to jakieś wyszukane dania. Osoby, które gotują dużo i śledzą wszystkie nowinki kulinarne, pewnie nie znajdą tu nic dla siebie. Mnie – laikowki kuchennemu – książka ta dostarczy pomysłów na mniej tradycyjne przygotowanie dobrze znanych warzyw (takich jak brokuły, kalafior, fasola czy ziemniaki).

2014-11-13 15.35.13

Niestety książka ma jedną dużą wadę, która świadczy dla mnie o braku szacunku dla czytelnika. Jest niechlujna; widać, że przygotowywana w dużym pośpiechu. Ładna okładka, efektowne zdjęcia, przyjemny papier to nie wszystko. Propozycja gotowania brokułów i pokrojonej w kostkę cukini 20 minut to albo pomyłka drukarska, albo dowód, że nikt tej potrawy wcześniej nie przygotował. Przecież po takim czasie warzywa zamienią nam się w mało apetyczną papkę. Albo zdjęcie dania, na którym najbardziej w oczy rzuca się marchewka. Marchewka, której próżno szukać w przepisie.

Może i się czepiam, ale takie prawo recenzenta.

Na zdjęciu pierwszy przepis, który zrealizowałam: brokuły z cukinią, imbirem i pomarańczą, podawane z kaszą gryczaną. Przyznacie, że wygląda apetycznie. Smakuje równie dobrze (po skróceniu czasu gotowania warzyw miej więcej o połowę…).

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s