Nowa zabawka Lucusia – sezonowa

Kto zgadnie, jaka jest nowa zabawka Lucusia? Dodam, że to zabawka sezonowa.

(napięcie rośnie)

czereśnie

A mianowicie podchodzi się cichaczem do stolika, powolutku, pomalutku sięga łapką po czereśnię i pac wyrzuca z sitka. Jak to nie zadziała, wskakuje się (oczywiście cichaczem!) na stolik, chwyta czereśnię za ogonek w zęby i w te pędy ucieka. Zanim duża się połapie.

A potem to już hulaj dusza piekła nie ma. Można toczyć, podrzucać, nadziewać na pazurki. Można trzymać w zębach ogonek i latać po mieszkaniu, majtając czereśnią. Można wrzucać do szklanek, a potem wyjmować. Można wynieść na balkon i strącić w dół. Możliwości nieogranioczne.

Raj na ziemi.

(Bez zdjęcia, bo uchwycenie kota latającego jak opętany z czereśnią w pysku graniczy z cudem 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s