Skocenie całkowite part 2

Historia opowiedziana przez znajomą, która (uwaga! uwaga!) nie ma ani jednego kota. Za to jest ukochaną ciocią Lucusia.

A więc: Owa znajoma wybrała się wieczorem pobiegać. Biegnie i widzi mysz. Oraz kota – czarnego – który ją goni. Biegnąc, wpada między kota a mysz. Kot staje jak wryty i w trymiga robi zwrot wstecz. A mysz ucieka.

„Sorry Kochany!” krzyknęła znajoma.

Pytanie, czy to był kot anglojęzyczny. Pankot by zrozumiał.

DSC_0631 DSC_0640

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s