Opowieść o Darwinie – Irving Stone

Dziś o książce, która mnie ostatnio pochłonęła bez reszty. „Opowieść o Darwinie” Irvinga Stone’a. Żadna nowość. Wręcz przeciwnie, książka, która została wydana w 1980 r. Jednak w moje ręce trafiła niedawno.

DSC_0514-crop

Jest to zbeletryzowana biografia Karola Darwina, napisana w bardzo przystępny i wciągający sposób. Gdyby bohaterem była postać wymyślona, czytałoby się ją jak najzwyklejszą powieść, przygodowo-naukową. Postacie, wydarzenia są tak żywo odmalowane, że mamy wrażenie, jakbyśmy sami w nich uczestniczyli. Jakbyśmy to my wyruszyli w 6-letnią podróż dookoła świata, odwiedzali Tahiti, Brazylię, Galapagos, przemierzali Andy. Jakbyśmy to my obracali się w środowiskach naukowych 19-wiecznej Anglii. Jakby to nam zmarła ukochana córka, a potem syn.

Tak samo uczestniczymy w procesie powstawania teorii ewolucjonizmu, w poszczególnych odkryciach tego wielkiego przyrodnika. Nie sposób pozbyć się wrażenia, że dosłownie siedzimy w głowie Darwina i sami obserwujemy świat, przeprowadzamy kolejne eksperymenty i dokonujemy historycznego przewrotu w dziejach nauki, przy okazji uświadamiając sobie z każdą stroną, jak wielki jest wkład Darwina w nauki przyrodnicze.  Dla mnie jest to zdecydowanie najmocniejszy punkt tej książki.

Polecam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s