Wiosenne wyzwanie

Na blogach królują ostatnio wiosenne wyzwania. Ja wyzwania lubię, wiosnę jeszcze bardziej, więc postanowiłam wziąć w tym trendzie udział. Do wyboru wyzwania zainspirowal mnie „pośladkowy” wpis Lifemanagerki, tylko ja na tapetę biorę brzuch. Nogi i pośladki mam ładnie wyrzeźbione dzięki orbitrekowi. Podobnie talię. Natomiast sam brzuch, a właściwie jego dolna partia pozostawia trochę do życzenia.

Surfując po youtubie, trafiłam na trening Tiffany Rothe właśnie na dolne mięśnie brzucha. 10 minut? Czemu nie.

I tak oto postanowiłam, że do każdego treningu aerobowego dołożę zestaw Tiffany, co oznacza, że będę ćwiczyć mięśnie brzucha 2-3 razy w tygodniu. Częściej nie dam rady. Zresztą mięśnie muszą się zregenerować.

Po miesiącu sprawdzimy efekty!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s