Depilacja laserowa – zabieg 3

Po dłuższej przerwie, wynikającej z przyczyn niezależnych, przyszedł czas na trzeci zabieg. Na wstępie poinformowałam Panią, że jeszcze sporo włosków odrasta (tak z 50%), że zabiegu właściwie nie czuję, a podrażnienie ostatnio zeszło natychmiast. W związku z tym podjęłyśmy decyzję o zwiększeniu mocy lasera. Zostałam uprzedzona, że w związku z większą mocą podrażnienie może utrzymać się dłużej, mogą też pojawić się strupki, które znikną po 2-3 tygodniach. Gdyby zabieg okazał się zbyt bolesny, miałam natychmiast dać znać.

Faktycznie bolało bardziej, ale zupełnie do przeżycia. Porównywalnie z depilatorem. Po samym zabiegu skóra była mocniej zaczerwieniona i lekko bolała. Zwiększona tkliwość minęła po godzinie, a zaczerwienienie zeszło po ok. 3 godzinach. 1,5 dnia po zabiegu nie ma już śladu, że cokolwiek było robione.

Wygląda na to, że moje łydki znoszą laser wyjątkowo dobrze.

Kolejny zabieg 11 kwietnia i wtedy zdam relację, czy dzięki zwiększeniu mocy odrosło mniej włosków.

A tak wygląda to laserowe ustrojstwo:

IMG_20140309_073259

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s