Wracam do domu 2

Wracam do domu i widzę skitłaszoną, mokrą wycieraczkę. Oj, zalazłam chłopakom za skórę. Za późno wracam do domu…

Bijąc się w piersi, wchodzę do łazienki, a tam… Skitłaszony dywanik z kupą na środku.

Hmmm… zdecydowanie za mało mnie w domu. Od teraz wychodzę z pracy punkt 16:00 i jadę prosto do domu.

To się nazywa siła perswazji.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Wracam do domu 2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s