Do bani z tymi dużymi!

Na stole stoi wysoka szklanka. W tej szklance coś jest. Jak najłatwiej sprawdzić, co, gdy jest się kotem? Łapą. Więc wsadzamy łapę do szklanki, powoli, ukradkiem, żeby duża nie zauważyła. Mieszamy, mieszamy, i próbujemy. Hmm… woda. Woda?! Wsadzamy drugą łapę do szklanki, mieszamy, mieszamy, próbujemy. No fakt, woda. Trochę inna niż ta w miseczce. Trzeba korzystać z okazji i pić, póki jest! Wsadzamy łepek do szklanki, liżemy ścianki, ale do wody niestety nie da rady dosięgnąć. No trudno, trzeba łapą. Tylko strasznie powoli to idzie. Do jutra się zejdzie. A jakby tak…. PRZEWRÓCIĆ szklankę? Wkładamy szybko łapę do szklanki i popychamy. Wrrr… Już prawie się udało, kiedy duża złapała szklankę. I teraz jeszcze bezczelna trzyma. Nie no, do bani z tymi dużymi!

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Do bani z tymi dużymi!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s